środa, 2 października 2013

"I can't do this alone..."

Dzisiejszy dzień był udręką pod każdym możliwym względem. Uświadomiono mi, jak mało czasu mam do konkretnych rzeczy, jak głupia byłam, że nie uczyłam się pewnych przedmiotów w gimnazjum. 
W każdym razie wiem też, jak bardzo potrzebowałabym teraz silnego, męskiego ramienia, którego właściciel uświadomiłby mi, że nie jestem tak głupia, jak się czuję. Chciało mi się płakać, ale w momencie, kiedy zobaczyłam, że inni czują to, co ja -- było mi jeszcze gorzej. 
Muzyczna terapia trwająca ponad trzy godziny, słuchanie tego, co ma do powiedzenia o takich sytuacjach kobieta, do której słów uciekam się od jedenastego roku życia, podziałały i zdołałam mniej więcej ogarnąć materiał na jutrzejszą kartkówkę z geografii. 
Pomimo wszystkich przeciwności nadal idę do przodu. Zaczął się nowy rok szkolny, zmieniłam otoczenie i nawet, kiedy czułam się najbardziej beznadziejnie, jak tylko można -- nie poddałam się i walczę dalej. Niesamowicie cieszę się z tego, że wypracowałam w sobie na tyle silnej woli, aby wytrzymać. 
Dziś w naszej szkole odbył się "Dzień Kota", już wiem, że niektóre osoby ze starszych klas mają dziwne zamiłowanie do traktowania nas dosłownie jak dzieci i niemożliwie wkurzające głosy. Mówi się trudno. Harlem Shake, chłopaki w różowych koszulkach i kultowe "Barbie Girl" zespołu Aqua, śpiewanie disco polo bez słyszenia siebie, karykatury wychowawców -- było w porządku.
A tak między nami, to moje imię brzmi lepiej w Twoich ustach.

"Odnajduję, że może się pomyliłam,
Że upadłam i nie mogę już tak dłużej -- sama.
Zostań ze mną - oto, czego potrzebuję.
Proszę.
Zaśpiewaj piosenkę, a ja zaśpiewam z Tobą.
Mogłabym to zrobić sama, ale czym byłoby to bez Ciebie?
Jestem teraz niczym i minęło już tyle czasu,
Odkąd słyszałam głos mojej jedynej nadziei.
Tym razem będę słuchała.
Zaśpiewaj piosenkę, a ja zaśpiewam z Tobą.
Mogłabym to zrobić sama, ale czym byłoby to bez Ciebie?
To serce bije, bije tylko dla Ciebie.
To serce bije, bije tylko dla Ciebie.
Proszę nie odchodź, proszę nie znikaj.
Moje serce jest Twoje.
Proszę nie odchodź, proszę nie znikaj.
Moje serce..."



"Leżałam dzisiaj w łóżku i znikąd poczułam ostry ból zaraz obok mojego serca, czułam, jakby ktoś je dźgał. Było tak przez około piętnaście sekund, próbowałam głęboko oddychać, aby przeszło. Moje myśli oszalały i myślałam, że umrę. I oto nadchodzi część, która dotyczy Was wszystkich. Próbowałam odebrać sobie kiedyś życie, chciałam umrzeć wiele razy w moim życiu, ale kiedy coś mogło mnie zabić bez mojej kontroli - te myśli ustały. Tam w środku błagałam, żeby wszystko było ze mną w porządku. Nieważne, jak bardzo nienawidzisz tego świata, nieważne, jak bardzo nienawidzisz siebie - są w życiu odpowiedzi, które są lepsze niż śmierć. Uwierz mi. Są ludzie, którzy Cię kochają. Ja kocham Cię za wypłakiwanie się. Są ludzie, którzy byliby wrakami, gdyby nie było tu Ciebie. Jest powód, dla którego wszyscy chodzimy po tym świecie, przysięgam, nawet jeśli jeszcze tego nie widzisz. I nawet, jeśli poczujesz się samotna, to wiedz, że świat to samotne miejsce, ale byłby bardziej samotny bez Ciebie."
- Hayley Williams

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz