Uczucia zbierają się przez dwa dni, tydzień, może i pół roku, ale kiedy nadejdzie apogeum i zostanie przekroczony każdy próg tolerancji, są dwie drogi radzenia sobie z wybuchem - przeczekać, lub stać się najbardziej zdołowanym człowiekiem, który ma dość wszystkich, wszystkiego i generalnie chce spokoju.
Ludzie, którzy są potrzebni w twoim życiu, to najgorsze, co może się zdarzyć... Muszą być, potrzebujesz ich, ale kiedy to oni stają się powodem twojego bólu i kwestionowania każdego wyboru, świat staje się innym miejscem.
Kiedy własna pycha i duma stają się ważniejsze od uczuć bliskich, wtedy powinno do ciebie dotrzeć, że jest z tobą coś nie tak.
Dlatego nie chciałam się nigdy do nikogo przywiązywać.
Oczywiście, są i tacy, na których się jeszcze nie zawiodłam, ale są też ci, którzy nie liczą się z niczym.
"Hej, cieniu,
Wydawało się, że w ogóle nic cię nie obchodziło, kiedy patrzyłeś, jak odchodzę.
Wiem, że twoja miłość to tylko marzenie,
Miałeś tylko 17 lat
I byłeś jedyną miłością, jaką znałam.
Wydawało się, że w ogóle nic cię nie obchodziło, kiedy patrzyłeś, jak odchodzę.
Wiem, że twoja miłość to tylko marzenie,
Miałeś tylko 17 lat
I byłeś jedyną miłością, jaką znałam.
Dlatego, proszę, daj mi odejść, jeżeli już skończyłeś,
Bo to nadzieja zabija to serce.
Proszę uwolnij mnie, zabij tą iskrę.
Bo to nadzieja zabija to serce.
Proszę uwolnij mnie, zabij tą iskrę.
Wydaje się, że nie było mnie na tym świecie przez milenium,
Szukałam czegoś na kształt cudu.
Wszystko, czego chciałam, to wrócić do domu.
Proszę, czy dasz mi odejść?
Kiedy nie będę miała już nikogo,
Będę mogła uciec.
Czy skłamiesz i powiesz mi, że wszystko będzie ok?
Zamknij moje oczy i połóż mnie w moim grobowcu,
Pociągnij za spust i wyślij mnie do domu.
Szukałam czegoś na kształt cudu.
Wszystko, czego chciałam, to wrócić do domu.
Proszę, czy dasz mi odejść?
Kiedy nie będę miała już nikogo,
Będę mogła uciec.
Czy skłamiesz i powiesz mi, że wszystko będzie ok?
Zamknij moje oczy i połóż mnie w moim grobowcu,
Pociągnij za spust i wyślij mnie do domu.
Jakim cudem znalazłam się tak daleko od moich wszystkich "wczoraj"?
Kolejne złamane serce, teraz już tylko wspomnienie.
Powinnam była zostawić cię w ciemności,
Powinnam była opuścić to paskudne miasto
I nigdy więcej się nie zakochać.
Kolejne złamane serce, teraz już tylko wspomnienie.
Powinnam była zostawić cię w ciemności,
Powinnam była opuścić to paskudne miasto
I nigdy więcej się nie zakochać.
Dlaczego więc nie wiem o rzeczach, których się żałuje, kiedy miłość się kończy?
Trzymaj się z daleka ode mnie i zostaw moje serce pod dywanem...
Trzymaj się z daleka ode mnie i zostaw moje serce pod dywanem...
Wydaje się, że nie było mnie na tym świecie przez milenium,
Szukałam czegoś na kształt cudu.
Wszystko, czego chciałam, to wrócić do domu.
Proszę, czy dasz mi odejść?
Kiedy nie będę miała już nikogo,
Będę mogła uciec.
Czy skłamiesz i powiesz mi, że wszystko będzie ok?
Zamknij moje oczy i połóż mnie w moim grobowcu,
Pociągnij za spust i wyślij mnie do domu.
Szukałam czegoś na kształt cudu.
Wszystko, czego chciałam, to wrócić do domu.
Proszę, czy dasz mi odejść?
Kiedy nie będę miała już nikogo,
Będę mogła uciec.
Czy skłamiesz i powiesz mi, że wszystko będzie ok?
Zamknij moje oczy i połóż mnie w moim grobowcu,
Pociągnij za spust i wyślij mnie do domu.
Wyślij mnie do domu!
Wydaje się, że nie było mnie na tym świecie przez milenium,
Szukałam czegoś na kształt cudu.
Wszystko, czego chciałam, to wrócić do domu.
Proszę, czy dasz mi odejść?
Kiedy nie będę miała już nikogo,
Będę mogła uciec.
Czy skłamiesz i powiesz mi, że wszystko będzie ok?
Zamknij moje oczy i połóż mnie w moim grobowcu,
Pociągnij za spust i wyślij mnie do domu."
Szukałam czegoś na kształt cudu.
Wszystko, czego chciałam, to wrócić do domu.
Proszę, czy dasz mi odejść?
Kiedy nie będę miała już nikogo,
Będę mogła uciec.
Czy skłamiesz i powiesz mi, że wszystko będzie ok?
Zamknij moje oczy i połóż mnie w moim grobowcu,
Pociągnij za spust i wyślij mnie do domu."


