Stresy, testy, uczucia, przyjaźnie, gniew, zauroczenia, itd, itp, i tak chyba umrę. :)
Tak naprawdę, to denerwuje mnie najbardziej niepewność. Niepewność i strach o to wszystko, co mam, co wiem, że to wszystko może się rozpaść prędzej, niż mi się wydaje. Mam nadzieję, że tak nie będzie, bo mam wokół siebie ludzi, którzy pójdą za mną w ogień, ale świadomość tego, że to wszystko może się okazać zbyt kruche - przeraża mnie najbardziej.
Dowiedziałam się o sobie wielu ciekawych rzeczy, mianowicie tego, że jestem w czymś zwanym "elitą", która podobno mam moc stawiania na swoim i wiecznego posiadania ostatniego stania i mistycznej potęgi, która sprawia, że tylko my się liczymy. Szczerze? Śmieszy mnie to, a z drugiej strony czuję się zaszczycona tym, że zostałam wyniesiona na zaszczytne miejsce półboga. Chciałabym podziękować wszystkim moim fanom i tym, którzy nie znoszą mnie tak bardzo, że postanowili się wyżalić w anonimowej ankiecie na lekcji wychowania do życia w rodzinie, zamiast przyjść i porozmawiać ze mną w cztery oczy i powiedzieć, że coś im przeszkadza. Teraz będę dalej popełniała te same "błędy", bo wiem, że ich to denerwuje i wiem, że nie mają dość odwagi, żeby mi to powiedzieć.
"Poranek był kompletny,
Łzy na kierownicy, kapały na siedzenie.
Kilka godzin, lub kilka tygodni.
Dostałabym w twarz, gdybym powiedziała, że są tak samo posępne.
Oto początek końca.
Samochód wjechał na wzgórze i zniknął za garbem.
Zapytaj kogokolwiek, powiedzą ci, że
To te czasy, w których wydaje się, że
Zaczynamy się łamać i rozpadać.
Trzymaj się swojego serca.
Zrób mi przysługę i złam mi nos.
Zrób mi przysługę i powiedz mi, żebym sobie poszła.
Zrób mi przysługę i przestań zadawać pytania.
Odeszła z niezawiązanymi butami,
Jej oczy były czerwone,
Zauważyć się dało, że płakaliśmy...
I patrzył, i czekał, dopóki nie weszłam do środka,
Nie wymusiłam uśmiechu, machając na do widzenia.
Ciekawość zaczyna być zbyt ciężka,
Zbyt ciężka do zniesienia, zbyt ciężka do zniesienia.
Ciekawość zaczyna być zbyt ciężka,
Zbyt ciężka do zniesienia, sprawi, że staniesz się chłodna.
Zrób mi przysługę i poproś, kiedy będziesz potrzebował pomocy.
Powiedzieli: "Zrób mi przysługę i przestań się przeceniać."
Jak przerwać więzy, które nas łączą?
Może "odpierdol się" jest zbyt miłe.
Może "odpierdol się" jest zbyt miłe..."
