Już nigdy, przenigdy.
Teraz znajdź sobie kogoś innego, kto będzie latał za tobą, jak ostatni przydupas, bo nie zasługujesz na nic innego. Z resztą, nie dziwię się, że ludzie za mną nie tęsknią, skoro mają marną podróbkę.
Kilka godzin, wrzasków, zbyt głośnego śmiechu, popisywania się... Dokładnie taka byłam, gdy miałam te 13 lat. Ale zapłaciłam za to i ty też za to zapłacisz. Bo Karma, jak cię uwali, to raz.
W co może zamienić się człowiek?
Nieśmiałość zamieniła się w nadmierną i udawaną pewność siebie.
Ciche i stonowane poczucie humoru jest teraz jednym, wielkim "NAPIERDZIELAJMY ZE WSZYSTKIEGO!"
Gdzie tu jest sens?
Nie ma?
To po co ciągniesz tą całą szopkę, huh?
Nie rozumiem.
I nie muszę, bo nie chcę... Tak, jak nie chcę cię znać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz