piątek, 6 września 2013

"Long live the Reckless and the Brave."

Przespałam 1700 wyświetleń. Dosłownie. Dzięki, że nadal tu jesteście i czytacie moje wypociny. :b

Tak ogólnie, to jest dobrze, nawet zaryzykuję stwierdzenie, że bardzo dobrze. Nie mam na razie, na co narzekać. Ludzie są ok, szkoła jest ok, nauczyciele są w większości ok. Teraz tylko poczekać chwilę, dobrze się rozkręcić i zrobić coś z życiem, z sobą i oczywiście z marzeniami, które praktycznie wszyscy mamy. Nawet jeśli jest to odległy jeszcze wyjazd do Anglii, jeszcze bardziej odległy i niedościgniony sen o własnym zespole. Jak nie wypali, to trudno. Zostanę dziennikarką. Trzeba się przygotowywać na najgorsze, żeby niczym się nie zdołować, a jeśli przyjdzie to, czego chcieliśmy, to aby mieć miłą niespodziankę.
Jednak ryzykanci zawsze mają łatwiej. Nie mam nic do stracenia, a jedynie wiele do wygrania. Nie zepsuć tylko tego, co już mam. I właściwie tyle. Jak już powiedziałam, nie mam, na co narzekać.



"Niech długo żyją Ryzykanci i Odważni.
Nie sądzę, żebym chciała, by ktoś mnie uratował.
Moja piosenka jeszcze nie została zaśpiewana.
Żyjmy długo!


Wyglądam na zewnątrz, na miasto zwane "przedmieściami",
Wszyscy walczą o to, żeby się wpasować.
Małe szczury, biegają w labiryncie, mają dzieci.
To taki złośliwy, mały świat,
W którym żyjemy.
Patrząc na moje życie z drugie strony,
Odkrywam, że nigdy nie pasowałam.
Nie nienawidziłam tego, ale nie wiązałam tego,
Ze swoim cennym, małym światem. 


Niech żyją Ryzykanci i Odważni!
Nie sądzę, żebym chciała by, ktoś mnie uratował.
Moja piosenka nie została zaśpiewana.
I niech długo żyje ulotny czas,
Więc niech nadejdzie to, co ma.
Nie sądzę, że kiedykolwiek ktoś mnie uratuje.
Nasza piosenka nie została zaśpiewana.
Żyjmy długo!


Wyłamuję się z miasta zwanego "przedmieściami".
Pamiętam, jak wszyscy mówili:
"Mały bachor, oszalała,
Nigdy nie uda jej się w moim złośliwym, małym świecie."
Nadal go opuszczam.
Mam vana, mam szansę, mam swoją godność,
Mam marzenie, mam iskrę, mam powód, by żyć.
Weź oddech i pożegnaj się ze swoim cennym, małym światem.
Pożegnaj się ze mną.


Niech żyją Ryzykanci i Odważni!
Nie sądzę, żebym chciała by, ktoś mnie uratował.
Moja piosenka nie została zaśpiewana.
I niech długo żyje ulotny czas,
Więc niech nadejdzie to, co ma.
Nie sądzę, że kiedykolwiek ktoś mnie uratuje.
Nasza piosenka nie została zaśpiewana.
Żyjmy długo!
Żyjmy długo!


Niech żyją Ryzykanci i Odważni!
Nie sądzę, żebym chciała by, ktoś mnie uratował.
Moja piosenka nie została zaśpiewana.
I niech długo żyje ulotny czas,
Więc niech nadejdzie to, co ma.
Nie sądzę, że kiedykolwiek ktoś mnie uratuje.
Nasza piosenka nie została zaśpiewana.
Żyjmy długo!"


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz