Jak pozbywasz się uczucia, które przeszkadza ci cieszyć się tym, co masz?
Jak radzisz sobie z...syfem, w który sama się wpakowałaś?
Jak żyjesz ze świadomością tego, że jedyna osoba, która byłaby w stanie cię pocieszyć, jest tak bliska, a tak daleka?
Wszystko wydaje się być takie do dupy i nie wiem, co z tym zrobić, jak do tego podejść tak, żeby nie cierpieć jeszcze bardziej niż teraz.
Całkiem fajne lody z ekipą. :) Na chwilę zapomnieć, że wszystko się rozsypuje.
Wrzucili mnie do fontanny. - Dzięki!
"Siedziałam bez ruchu w kącie pomiędzy ścianą, a łóżkiem. Wiedziałam, że miał na dzisiaj inne plany. Plany, które nie obejmowały mnie. Jak zwykle. Zdążyłam przyzwyczaić się do tego, że nigdy nie jestem czyimś pierwszym wyborem." - The Give Up of the Broken
"[...] nie płacz.
Wiem, że starasz się, jak tylko możesz,
A najtrudniejszą rzeczą jest odpuszczenie sobie
Nocy, które dzieliliśmy
(...) ale w porównaniu z Twoimi oczami, nic nie błyszczy tak jasno.
I kiedy spoglądamy w niebo, wiem, że nie jest ono moje
Ale tak bardzo go chcę.
(...)
Bo te słowa nigdy nie były dla mnie łatwiejsze do powiedzenia
(...)
I zgaduję, że mogę żyć bez Ciebie,
Ale bez Ciebie, w najlepszym wypadku, będę mizerna.
Jesteś wszystkim, co kiedykolwiek miałam nadzieję znaleźć.
I wszystko, co mogłeś mi dać,
Było wszystkim, czego nie mogłam wziąć.
Bo nic, nie daje uczucia domu,
Kiedy jesteś tysiące mil ode mnie.
A najtrudniejszą częścią życia jest branie oddechów tak, żeby zostały.
Bo wiem, że jestem w czymś dobra,
Tylko jeszcze tego nie znalazłam,
Ale potrzebuję tego.
(...)
I to będzie pierwszy raz w tym tygodniu, gdy z Tobą porozmawiam
I nie potrafię nic powiedzieć.
Upłynęły już trzy dni, odkąd spałam,
Bo śnią mi się jej usta na Twoim policzku.
I tak, dotarło do mnie, że powinnam zostawić Cię w spokoju,
Ale oboje wiemy, że nie jestem aż tak silna.
I tęsknię za ustami, które sprawiały, że latałam.
(...)
Bo te słowa nigdy nie były dla mnie łatwiejsze do powiedzenia
(...)
I zgaduję, że mogę żyć bez Ciebie,
Ale bez Ciebie, w najlepszym wypadku, będę mizerna.
Bez Ciebie, w najlepszym wypadku, będę mizerna."
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz